Poniżej zamieszczę wywiad przeprowadzony z moją wychowawczynią i nauczycielką języka polskiego panią Stanisławą Machnowską.
Reporter: Czy od dziecka chciała pani zostać nauczycielką?
Stanisława Machnowska: Nie, skąd. Jak każde dziecko marzyłam o zawodzie, dzięki któremu mogłabym bezpośrednio pomagać ludziom. Chciałam zostać lekarzem, a później policjantką.
R: Skąd pomysł aby uczyć języka polskiego?
ST: Skończyłam studia bibliotekarskie, bo kochałam książki i uwielbiałam czytać. Przez kilka lat pracowałam w bibliotece w Bydgoszczy. Zostałam na uczelni. Potem trafiłam do miejskiej szkółki w Bądeczu, bo tam dostałam mieszkanie i zaczęłam uczyć języka polskiego.
R: Na studiach łatwo przychodziła pani nauka?
ST: Nie sprawiało mi to większego problemu. W czasie zaliczeń lub sesji, gdy było kilka egzaminów trzeba się było uczyć więcej.
R: Trudne były początki pani kariery?
ST: Tak. Musiałam zdobywać doświadczenie sama, bo moje studia nie przygotowały mnie do nauczania dzieci. Ciepło wspominam kolegów, którzy udzielili mi wiele przydatnych wskazówek.
R: Od jak dawna pracuję pani w naszej szkole i jak pani tu trafiła?
ST: Od IX 2001 roku po zlikwidowaniu szkoły w Paruszce.
R: Czy uczyła pani kiedyś innych przedmiotów?
ST: Jasne, w-f, matematyki, techniki, języka rosyjskiego i historii.
R: Czy teraz chciałaby pani uczyć czegoś innego?
ST: Chyba nie. W tym co robię czuję się najlepiej.
R: Czy ta praca sprawia pani przyjemność?
ST: Różnie to bywa. Po chwili namysłu stwierdzam, że tak. Po trzech latach przebywania wspólnego obserwuję, jak uczniowie się rozwinęli. Umieją pisać długie, prawie poprawne wypowiedzi. Mądrzej myślą, lepiej czytają i wypowiadają się. To bardzo cieszy. Wtedy czuję, że praca ma sens. Obserwuję losy moich uczniów. Niektórzy zdają maturę, kończą studia. Ufam, że w ich karierach jest cząstka mojego udziału.
R: Czy bycie nauczycielem to ciężka praca?
ST: Są chwile, że tak. Przez 45 minut trzeba pracować sprawnie w wielkim napięciu emocjonalnym. Dzieci nie zawsze dają się prowadzić i kierować. Po lekcjach jest dużo pracy w przygotowaniach do następnego dnia, trzeba poszperać w internecie i we własnych materiałach. Polonista ma dużo tekstów i prac do sprawdzania. Ma też dużo pracy tak zwanej biurowej.
R: Jakie ma pani zainteresowania?
ST: Lubię czytać, szperać w internecie, słuchać muzyki. Przyjemność sprawia mi także praca w ogrodzie i zajmowanie się wnukami.
R: Czy miała pani jakiegoś idola lub bohatera w dzieciństwie? Czy może nadal ma?
ST: Dzisiaj nie mam, a w dzieciństwie byli jacyś piosenkarze lub aktorzy, ale z perspektywy czasu wydaje mi się to nieważne.
R: Jak pani uważa: co jest najważniejsze w życiu?
ST: Uczciwość wobec siebie, bliskich i współpracowników. Uczniów zaliczam do tych ostatnich. Praca jest też wielką radością. Jeśli można robić coś pożytecznego, życie ma sens. Życzliwość, uśmiech, umiejętność słuchania.
R: Na koniec jeszcze jedno pytanie: Jakie doświadczenie chciałaby pani przekazać swoim uczniom?
ST: Starajcie się wykorzystać w życiu każdą chwilę. Bezczynność, lenistwo, gnuśność spłaszczają w nas cechy ludzkie. Wcale nie myślę tu o tym, że trzeba się tylko uczyć. Mogą to być sport, czas przeznaczony na zainteresowania lub na bycie z kimś bliskim, przyjacielem lub rodziną.
R: Dziękuję pani bardzo za poświęcenie mi chwili i odpowiedzenie na te kilka pytań.
ST: Ja również dziękuję.
Jak wynika z tego wywiadu, nie trzeba się tylko uczyć. Można poświęcać swój wolny czas na zainteresowania, tak jak robię to ja prowadząc tego bloga. To dla mnie przyjemność... :)
wtorek, 9 października 2012
piątek, 5 października 2012
Informacja...
Kochani!
1. sprawa: tak jak pisałam wywiad dodam prawdopodobnie we wtorek.
2. sprawa: tak jak pisałam w poście pt. "Uwaga!!" będę dodawać recenzje filmów, książek, biografie gwiazd muzycznych, aktorów i różne takie. W tej chwili pracuję nad wywiadem i recenzją pewnego filmu. Niestety nie zdradzę jakiego :). Postaram się dodać tą recenzję jak najszybciej.
3. sprawa: dodałam taką małą, jedno odpowiedziową ankietę. Bardzo proszę, aby wszystkie obserwujące osoby odpowiedziały na pytanie. Dla was to chwila, a dla mnie to ważne... ;-)
Pozdrawiam,
LuLa
1. sprawa: tak jak pisałam wywiad dodam prawdopodobnie we wtorek.
2. sprawa: tak jak pisałam w poście pt. "Uwaga!!" będę dodawać recenzje filmów, książek, biografie gwiazd muzycznych, aktorów i różne takie. W tej chwili pracuję nad wywiadem i recenzją pewnego filmu. Niestety nie zdradzę jakiego :). Postaram się dodać tą recenzję jak najszybciej.
3. sprawa: dodałam taką małą, jedno odpowiedziową ankietę. Bardzo proszę, aby wszystkie obserwujące osoby odpowiedziały na pytanie. Dla was to chwila, a dla mnie to ważne... ;-)
Pozdrawiam,
LuLa
wtorek, 2 października 2012
Uwaga!!
Bardzo przepraszam, że przez taak długi czas nie dodawałam żadnych nowych zdjęć. Po przemyśleniu całej sprawy z tym blogiem dochodzę do wniosku, że nie będę dodawać nowych postów ze zdjęciami, ale za to mój blog przejdzie mały " lifting". Czyli przeprowadzę pewne zmiany graficzne i zmienię temat tej strony. Ponieważ od dziecka chciałam zostać dziennikarzem i nadal chcę, postaram się dodawać tu "artykuły" na różne ciekawe tematy. Na początek chciałabym przeprowadzić wywiad z nauczycielami z mojej szkoły, ale niestety nie wiem czy to wypali, dlatego, że jest to moja całkiem świeża myśl. Jeśli nie uda mi się dodać wywiadów w jak najszybszym czasie postaram się dodać posty o ciekawych sprawach. (np. biografie gwiazd muzycznych, aktorów, recenzje filmów itp.). Jutro dam wam znać, czy uda mi się opublikować historię moich nauczycieli.
Pozdrawiam,
LuLa
sobota, 21 lipca 2012
Nietypowe zdjęcie
Dodam dość nietypowe zdjęcie. Nietypowe, ponieważ sam nie wiem co na nim jest :) Zrobiłam je przez przypadek sama nie wiem kiedy. Przypuszczam, że to drzewo, trochę rozmazane. Polubiłam tą fotkę!
Takie tam ;D
Tym razem dodam nowe fotki związane z krajobrazem :)
To zdjęcie zrobione w ubiegłym roku, w wakacje. Widok z Jaworzyny Krynickiej.
Tatry od Polskiej strony.
Nie pamiętam dokładnie, co to za miejsce, ale zdjęcie mi się spodobało xD
Tatry widziane z Polski.
W dole płynie rzeka Dunaj. Widok z Sokolicy.
Przepraszam za ucięcie dolnej części zdjęcia. Nie ma jej, dlatego że było widać smutną rzeczywistość ( ulica i wiele samochodów). Ale postanowiłam je dodać, bo spodobały mi się te bociany w gnieździe =)
To jedno z moich ulubionych zdjęć. Zrobiłam je zimą jak widać :)
Marcowy zachód słońca na moich terenach ;D
Na tym zdjęciu można zobaczyć mojego zwierzaka. To Nika ;-)
Płynie, wije się rzeczka :P
Również marcowy zachód słońca.
Zdjęcie zrobione w czwartek. Mój pies stoi czekając, kiedy w końcu pójdę z nim na spacer :]
wtorek, 17 lipca 2012
Zachody słońca
Dodam kilka zdjęć z dziedziny - zachód słońca:
To zdjęcie zrobiłam w marcu, podczas jazdy samochodem.
Widok z okna, w moim pokoju.
Wakacje nad morzem. Widok na zatokę Pucką z Helu.
A to? To wczorajszy zachód słońca xD
poniedziałek, 16 lipca 2012
Cześć ;D
Jestem Rosa, ale koleżanki mówią na mnie Lula. Założyłam właśnie drugiego bloga, który będzie opowiadał o jednej z wielu moich pasji - fotografowania. Mam nadzieję, że spodoba wam się mój blog :) Będę dodawać tu zdjęcia zrobione przeze mnie o różnej tematyce i mój komentarz do niego.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












