sobota, 19 kwietnia 2014

sweet dreams ♥

    Czym tak naprawdę są marzenia?
Miałam ostatnio przyjemność dyskutować na ten i wiele innych tematów z pewnym osobnikiem płci męskiej, że się tak o tym Panu wyrażę.
On nie marzy. Według niego one nie istnieją. Są niepotrzebne. Uważa, że to bez sensu.
    Jak bez sensu? Nie rozumiem jego filozofii. Mi się wydaję, że każdy marzy. Czy nie chcecie by coś  w waszym życiu było inne? Nie chcecie czegoś mieć, czegoś zwiedzić, coś osiągnąć? - myślę, że każdy ma marzenia,. Marzy się bez żadnych ograniczeń - o wymarzonej figurze, pracy, torebce, wakacjach, chłopaku, domie, zwierzątku i tak bez końca...
    Dlaczego to jest bez sensu? Tego nie wiem. Warto mieć marzenia. Jest to jakaś motywacja, do dążenia wyznaczonych celów, do spełniania się. No i chyba nadają naszej codzienności nowych, ciepłych barw. Ta zwykła, ponura codzienność jest najzwyczajniej ciekawsza, bo nie wiemy czy nasze pragnienia się spełnią...
                                                                                                               

"Jeżeli ktoś spełnia wszystkie nasze marzenia, 
kolejne stają się tylko kaprysami. 
Najpiękniejsze są marzenia niezrealizowane, 
bo to one nadają życiu sens" 

R. K. 

- to tak ku przestrodze. Pamiętajcie!



 
    Nie ma głupich marzeń. Są tylko trudne do osiągnięcia. Ale im dłuższa droga, tym lepszy efekt końcowy.Wszystkie mają sens, skoro je posiadamy. Więc   -    Marzcie, spełniajcie się, kochajcie! 


~ niesprytna . pozdrawia !

piątek, 18 kwietnia 2014

My ambition

Cześć!
Jak fajnie jest się obudzić rano, bez żadnego budzika ze świadomością, że nie trzeba iść do szkoły i, że przed nami nie tylko 2 dni odpoczynku, ale o wiele więcej. Co prawda zostałam obudzona przez mojego psa, który chciał wyjść na dwór, więc obudziłam się przed 10.

Sporo rzeczy się działo podczas mojej nieobecności, między innymi moją głowę nawiedziły różne ambicje. Będę chodzić z Julą na naukę gry na gitarze. Po świętach umówimy się z panem na pierwszą lekcję. Do tej pory uczyłam się Jimmy Eat World - Hear You Me. Jednak nie za bardzo mi to wychodzi, ale akordy i bicie jakoś tam umiem. <<1 część>>  i  <<2 część>> . Nie mogę się za bardzo zmotywować i to już od dłuższego czasu. Umiem też wstęp Mettalica - Nothing Else Matters .
 Postanowiłam też, że będę uczyć się rysować i przechodzę kurs internetowy .
Ponoć umiem śpiewać..Przynajmniej tak mi mówią, ale moim zdaniem chyba nie jest aż tak źle. W 6 klasie na "Mam Talent" w szkole zajęłam 2 miejsce, śpiewając My Heart Will Go On - Celine Dion, ale to był przypał xD Dlatego chcę ćwiczyć swój głos i codziennie będę robić ćwiczenia TCRW - Twoja Codzienna Rozgrzewka Wokalna i "Ssss..."(szukajcie tych ćwiczeń na dole).
Chcę też polepszyć swój słuch muzyczny <<część 1>>  i  <<część 2>> .
Ćwiczę również z Mel B. Są to ćwiczenia:
- rozgrzewka 5 minut
- na pośladki 10 minut
- na nogi 10 minut
- ABS 10 minut
- cardio 15 minut (robiłam go raz, ale zastanawiam się czy z niego zrezygnować)
- rozciąganie 5 minut
 Mam nadzieję, że jeśli macie podobne ambicje to skorzystacie, bo myślę, że warto się rozwijać w różnych dziedzinach.


Tu macie kilka moich rysunków:)


 To jeszcze nie do końca pokolorowane i nie za bardzo mi wyszło :/


Ten obrazek muszę cały wykropkować na zajęcia artystyczne...:)




Tak wiem, nie bardzo mi wyszły, ale dopiero się uczę:)

czwartek, 17 kwietnia 2014

nothing or something?



nic się tu nie pojawia, od dawna. Można by rzec, że olewam(y) sobie tę stronę. Spadają statystki, choć i tak nigdy nie były za wysokie.  nie jest tak. Loguję się tu codziennie i sprawdzam czy przypadkiem coś się nie zmieniło.
No i niedawno coś nadzwyczaj przykuło moją uwagę. Przekroczyłam(łyśmy) magiczną liczbę wyświetleń - 5 tysięcy. To coś i bardzo dziękuję.  Bardzo bym chciała, abyście z chęcią tu zaglądali, by pośmiać się z moich postów po wylewie xd
Jest już postanowione - ja i Moniś wracamy i będzie to powrót z rozmachem. Obiecujemy, że zrobimy co w naszej mocy, aby  rozkręcić na dobre tą stronę! xD

niesprytna&Moniś 




* Piękny kotek na dobry początek 

sobota, 8 lutego 2014

handball forever ?

Cześć!
Jak zwykle dodaję coś raz na trzy miesiące. Przepraszam.


Mija właśnie pierwszy tydzień moich ferii. Na razie siedzę w domu, ale od jutra  to się  zmieni. Jutro wyjeżdżam do Poznania, do cioci, na tydzień, jak co roku. To już chyba taka tradycja.
Mam już zaplanowane kolejne dni spędzone w moim ulubionym mieście : pozwiedzam galerie handlowe, odwiedzę kino, zaliczę łyżwy no i  pod uwagę brane  są termy maltańskie, ale nie wiem czy to wypali.
Mam nadzieję, że miło spędzę ten wolny czas.



 *    kociak Wafel   *

Ale nie o tym teraz mowa.
Już od ponad roku interesuję się piłką ręczną. Moim zdaniem jest to jedna z bardziej niebezpiecznych gier zespołowych, no i jedna z najlepszych! Tylko podczas meczy naszych polskich szczypiornistów towarzyszą mi takie emocje! Uwielbiam oglądać handball, uwielbiam grać handaball. Po prostu coś co kocham.
Właściwie to nawet nie wiem  jak  zaczęło się moje zamiłowanie do ręcznej. Mistrzostwa Europy, świata, turnieje, liga mistrzów - potem gra na lekcjach wuefu.
W końcu od jakiegoś czasu zaczęłam zastanawiać się nad treningami. Byłoby świetnie, gdybym w końcu zaczęła rozwijać swoją pasję. To jest naprawdę coś co lubię. Pytanie tylko czy się do tego nadaję? Czy mam odpowiednie warunki? Czy moje umiejętności mi na to pozwalają?
Mam stwierdziła, że musi się zastanowić i do tej pory nie dała mi odpowiedzi.
Jedno jest pewne - w obecnej chwili jest to moje wielkie marzenie!!



*   Reprezentacja Polski w Piłce Ręcznej ♥   *



*   Bartek Jurecki ♥   *

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku


Wesołych Świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku


     Chciałabym złożyć wszystkim serdeczne życzenia, aby tegoroczne Święta Bożego Narodzenia były dla Was wszystkich i każdego z osobna,  czasem wyjątkowym, radosnym, aby były waszym własnym cudem, który będziecie przeżywać każdego kolejnego dnia Nowego Roku. 
Aby w te Święta wydarzyło się coś co będzie jedyne w swoim rodzaju, niezapomniane,  napełniało was chęcią do  życia i  malowało uśmiech na twarzy o każdej porze dnia. 


~~~~~~

W tym roku po raz pierwszy spędzę Święta po za domem - jutro rano wyjeżdżam do Poznania, gdzie wśród najbliższych spędzę te wyjątkowe Trzy Dni. 
Mam nadzieję, że nikt z Was nie będzie sam w domu, że będziecie się śmiać i dobrze bawić.



Niewątpliwie - słuchając tego płaczę, z uśmiechem na twarzy, dziękując, że istnieją jeszcze w dzisiejszych nędznych czasach takie wyjątkowe osoby, które potrafią nam pokazać co to jest muzyka. 
To jest właśnie mój świąteczny cud. Mój własny i wyjątkowy. 

poniedziałek, 11 listopada 2013

forever alone

     Jestem w raczej rzadko spotykanej sytuacji,  jak na obecne  czasy. Nie jestem zakochana, nie mam chłopaka.
    Nie spotkałam jeszcze takiej osoby, o której myślałabym dniami i nocami, na której widok serce szybciej bije, a język się plącze. Tak właściwie to w ogóle nie byłam jeszcze zakochana i osobiście nie uważam, że jest to coś nadzwyczajnego. Ale coraz częściej zaczynam się nad tym zastanawiać. I nie, nie chodzi tu o to, co ludzie powiedzą - no bo od razu nasuwają się jakieś dzikie myśli. Chodzi o to, że wiele osób zdaje mi tego typu pytania 'Gdzie twój Romeo, Julia?'  Co mam robić w takiej sytuacji? Mówić prawdę, czy nawijać o jakimś Stefciu?


     Nie mówię teraz, że nie chcę być zakochana - mogłabym, choć nie jest mi to niezbędne do szczęścia.  Miłość jest piękna. Codziennie w szkole, na każdym kroku spotykam jakiś zakochańców. Widzę  jak się zachowują,  uśmiechają, rozmawiają. To naprawdę coś wspaniałego.
    Jak na razie jestem Forever Alone - ale może wkrótce się to zmieni? Nic nie jest stałe, ani oczywiste. Niestety. Albo stety? Na to,  między innymi pytanie nieustannie szukam odpowiedzi.









     

poniedziałek, 28 października 2013

ID

Jestem tak niesamowicie poruszona tym video, że najprawdopodobniej szybko dziś ni zasnę.
To niezwykłe, że w dzisiejszych czasach, czasach gdzie króluje playback - można tak pięknie i niesamowicie zaśpiewać na żywo! Po prostu brak mi słów! Klimatu oczywiście dodaje cudowna akustyczna wersja 'My Fault'. Skrzypce, gitara wszystko jest idealnie skomponowane.  Nic mi nie pozostaję jak się zachwycać. Wsłuchując się w niezwykle głęboki, treściwy tekst, który oczywiście jest strasznie prawdziwy i i  który daje mi tyle do myślenia. Myślenia co miał na myśli  autor tego, co mi to mówi i jak odnosi się to do mojego życia.







" Wydając Night Vision, Imagine Dragons w końcu mają szanse pokazać światu, jak brzmi MAGIA"
   -  cytat z opisu pierwszej studyjnej płyty  Imagine Dragons. Tak. Magia. Inaczej nie da się tego określić. Słuchając od tygodnia, codziennie po kilka razy tej ów płyty absolutnie nie mam dość. Chcę słuchać, więcej  i zapamiętać  jak najwięcej.  Niezwykłe jest to w jaki sposób oni bawią się dźwiękami - piosenka na pierwszy rzut oka wydaję się być wesoła, ale - po wsłuchaniu się  głębiej w tekst wiemy, że jest zupełnie inaczej...

Coraz bardziej utwierdzam się w fakcie, że Imagine Dragons to niezwykły, mega charyzmatyczny i niebywale oryginalny zespół. Cieszę się, że wtedy, na apelu szkolnym tak dociekliwie szukałam odpowiedzi na pytanie ' Co to za piosenka leci w tle?!' Chodziło o 'Demons'. Niesamowicie delikatne, prawdziwe przenikające mnie do szpiku kości, moje ukochane 'Demons'...

poniedziałek, 30 września 2013

podsumowanie weekendu

W piątek wieczorem odwiedziło mnie czterech wspaniałych i moich najulubieńszych kuzynów z Poznania. Urządziliśmy sobie małą impreskę - było bardzo przyjemnie, stworzyliśmy fajny klimacik i wytrwaliśmy do godziny trzeciej xd




W sobotę kuzyni razem z moim bratem pojechali na ryby. Nie był to wyjątkowy wypad, ponieważ mój brat jest straszną gadułą, nie może wysiedzieć choć chwilę w ciszy - ale jakoś z nim wytrzymali. 
A o godzinie 16.0 byliśmy prawie wszyscy na ślubie sąsiadki. To było dla mnie fascynujące wydarzenie, gdyż ostatni raz na ślubie byłam  4 lata temu i niewiele z tego pamiętam. To była dla mnie wyjątkowa chwila, patrzeć jak dwóch młodych, kochających się  ludzi zawiera związek małżeński. To wspaniałe doświadczenie, coś pięknego. 
 Pana młoda miała prześliczną suknię, podobnie jak świadkowa. Nie pozostaje nic innego jak życzyć młodym szczęścia! Pięknie ze sobą wyglądają :) 
Po uroczystości w kościele razem z moim  bratem zrobiliśmy bramę, za co zostaliśmy nagrodzeni cukierkami od nowożeńców. 

W niedzielę, byliśmy wszyscy na grzybach, ale niewiele  nazbieraliśmy. Pewnie dlatego, że nikomu się nie chciało xd Po po południu odwieźliśmy kuzynów na pociąg, po czym po powrocie do domu uczyłam się na następny dzień szkoły. 

Weekend można zaliczyć do bardzo udanych, gdyż większość wszystkich innych wolnych dni przesiaduje sama, w moim pokoju...

_________________________



Nowość od Harwell'a. Wspaniały kawałek. Gdy słucham moje policzki zaczerwienieją się. Tekst krótki, ale treściwy, bardzo prawdziwy. Dla mnie bomba♥




niedziela, 22 września 2013

Chora..

Hej!
Już od czwartku jestem chora! Masakra! W szkole ledwo co wytrwałam! Teraz już jest lepiej. Jutro raczej pójdę do szkoły, ale naprawdę mi się nie chce wstawać znów tak wcześnie! O 7.35 mam autobus, a kawałek drogi mam..Nienawidzę okresu jak jestem chora! To mnie dobija, wszędzie pełno chusteczek i w ogóle..Uhh..szkoda gadać..Zostawię kilka fotek z wakacji.

W Starym Drawsku nad jeziorem





Night at a friend!

Hej!
W zeszłym tygodniu z piątku na sobotę nocowałam u Pauliny:) Miałyśmy sporo jedzenia! Z rana wstałyśmy o 7, bo jakaś pani znalazła ich kota, który jest już duży, a jeszcze nie dawno był taki malutki:* Kotki spały z nami:) Lecz za długo u nich nie byłam, bo musiałam wracać do domu. Paula była w Egipcie już po raz drugi, dlatego jej nie było przez 1 tydzień w szkole. I przywiozła mi magnes na lodówkę! Kupiła tam sobie oryginalne conversy, bardzo tanio, bo w przeliczeniu na złotówki wydała 30 zł. Następnym razem jak ta będzie to też musi mi kupić:D


Pamiątka z Egiptu:*


Koteczki :3