Cześć,
w poniedziałek w nocy wróciłam już do domu, w Helu spędziłam 4 tygodnie. Były to jedne z lepszych dni, które przez długi czas będę miło wspominać :)
Hel jest mały, niewiele rzeczy można tram robić. To urokliwe miasteczko, nie nudziłam się.
Między innymi, pewnego dnia wybraliśmy się w rejs statkiem do Gdyni, na zakupy; w salonie urody w Juracie, miałam przyjemność spotkać się z panią Patrycją Markowską; tańczyłam z Anną Głogowską i Rafałem Maserakiem; balowałam w pobliskiej restauracji itd.
Dziś z mamą wybrałam się na podbój second handów - udało mi się w okazyjnej cenie kupić piękną sukienkę, koronkową spódniczkę i białą bluzkę do szkoły.
Popołudniu rodzinnie wybraliśmy się do kina na "Minionki Rozrabiają" i trzeba przyznać, że bajka była bardzo śmieszna, pod koniec dosłownie płakałam ze śmiechu. A Minionki to nic innego, jak druga część "Jak ukraść księżyc" - do osób nie wtajemniczonych.
Po seansie, wbrew buntom młodszego brata odwiedziliśmy Reserved - gdzie kupiłam sobie zwykłą, czarną bluzkę z długim rękawem i nadrukiem, a mama śliczną, fioletową spódnicę do ziemi i białą bluzkę z nadrukiem.
Dzień można zaliczyć do udanych :)
Ciekawostką może być to, że 16 lipca, blog miał rok. Tak. Dokładnie wtedy założyłam go pod nazwą : kocham-fotografowanie.blogspot.com - pamiętacie, obserwujecie od samego początku? :)
Love from!
lula
środa, 31 lipca 2013
sobota, 13 lipca 2013
Lubię twoje włosy :)
Hej!
Dziś w Helu pochmurno, ale ciepło. Po śniadaniu, czyli po godzinie 14.0 razem z moją kuzynką wybraliśmy się na molo, gdzie był festyn charytatywny - zbieraliśmy pieniądze na protezę nogi dla pani Gabrysi. Przy okazji można było zostać dawcą szpiku. Nie zabrakło również różnego rodzaju atrakcji - loterii fantowej, pokazów tanecznych oraz koncertów. Między innymi zagrał rockowy zespół NOBODY. Wykonali swoje piosenki jak i covery.
Nie jestem fanką rocka. Jakiś czas temu próbowałam polubić PARAMORE, ale po za kilkoma singlami nic nie przypadło mi szczególnie do gustu.
Ale - po wysłuchaniu Nobody mogę spokojnie powiedzieć o sobie, że słucham rocka! Chłopaki grali wspaniale! Szczególnie zapamiętałam "Kolejny raz" i cover "Lubię twoje włosy".
Wspaniale mi się słuchało czwórki tych jakże wesołych chłopaków! :)
Jeśli ktoś się wybiera na koncert Eweliny Lisowskiej w Jastrzębiej Górze, 28.07 tego roku będzie miał przyjemność (tak przynajmniej sądzę) posłuchać chłopaków. Będą supportowali Ewelinę!
Mogę się nawet pochwalić, że w moim osobistym notesie zamieszkały podpisy Noboday :)
Miłego wieczoru!
Love from!
lula
Dziś w Helu pochmurno, ale ciepło. Po śniadaniu, czyli po godzinie 14.0 razem z moją kuzynką wybraliśmy się na molo, gdzie był festyn charytatywny - zbieraliśmy pieniądze na protezę nogi dla pani Gabrysi. Przy okazji można było zostać dawcą szpiku. Nie zabrakło również różnego rodzaju atrakcji - loterii fantowej, pokazów tanecznych oraz koncertów. Między innymi zagrał rockowy zespół NOBODY. Wykonali swoje piosenki jak i covery.
Nie jestem fanką rocka. Jakiś czas temu próbowałam polubić PARAMORE, ale po za kilkoma singlami nic nie przypadło mi szczególnie do gustu.
Ale - po wysłuchaniu Nobody mogę spokojnie powiedzieć o sobie, że słucham rocka! Chłopaki grali wspaniale! Szczególnie zapamiętałam "Kolejny raz" i cover "Lubię twoje włosy".
Wspaniale mi się słuchało czwórki tych jakże wesołych chłopaków! :)
Jeśli ktoś się wybiera na koncert Eweliny Lisowskiej w Jastrzębiej Górze, 28.07 tego roku będzie miał przyjemność (tak przynajmniej sądzę) posłuchać chłopaków. Będą supportowali Ewelinę!
Mogę się nawet pochwalić, że w moim osobistym notesie zamieszkały podpisy Noboday :)
Miłego wieczoru!
Love from!
lula
piątek, 12 lipca 2013
Spotify - i jestem w niebie !
Ostatnie dni mijały spokojnie. Pogoda była ładna - choć dziś jest wietrznie, pochmurno i deszczowo -,-
Wczoraj był zakaz kąpieli na małej plaży, gdyż w wodzie panuje toksyczna bakteria -sinica.
Z owych przyczyn przesiedziałam większość dnia w domu, przy laptopie, serfując po internecie. W rezultacie natknęłam się na świetną stronkę poświęconą muzyce - spotify.com Można się zalogować przez facebooka, albo założyć nowe - oczywiście darmowe - konto.
Obserwujesz swoich ulubionych wykonawców muzycznych lub znajomych. Odkrywasz zupełnie nową muzykę lub poznajesz stare produkcje. Słuchasz wybranej stacji radiowej. Udostępniasz produkcje, tworzysz własne playlisty. - robisz co tylko chcesz! I to wszystko na jednejej stronie spotify.com !
Jak dla mnie - osoby nie mogącej przeżyć pół godziny nie słuchając bądź nucąc jakieś melodii - rewelacja! Poznaje przeróżne produkcję z różnych rodzai muzyki - od jazzu po rock, nie pomijając oczywiście twórczości mojego najulubieńszego artysty Armina van Buuren'a! Mogę bez umiaru słuchać kiedy chcę i jaką chcę, jedną z najpopularniejszych audycji radiowych A State of Trance ! Bardzo mnie to cieszy, gdyż nie w każdy czwartek o godzinie 20.0 mam dostęp do internetu...
Niestety nie wiem co u Moni - nad czym strasznie ubolewam - gdyż :
- jestem daaaleko od niej -,-
- rozładował mi się telefon, a nie wzięłam ładowarki do tej mojej cegły -.-
- a portale społecznościowe i wszelkie komunikatory odpadają, gdyż nie możemy zgrać się w czasie...
Więc Monia! Jeśli to czytasz - a mam taką nadzieję - odezwij się na mojego maila!
Love from!
lula
Wczoraj był zakaz kąpieli na małej plaży, gdyż w wodzie panuje toksyczna bakteria -sinica.
Z owych przyczyn przesiedziałam większość dnia w domu, przy laptopie, serfując po internecie. W rezultacie natknęłam się na świetną stronkę poświęconą muzyce - spotify.com Można się zalogować przez facebooka, albo założyć nowe - oczywiście darmowe - konto.
Obserwujesz swoich ulubionych wykonawców muzycznych lub znajomych. Odkrywasz zupełnie nową muzykę lub poznajesz stare produkcje. Słuchasz wybranej stacji radiowej. Udostępniasz produkcje, tworzysz własne playlisty. - robisz co tylko chcesz! I to wszystko na jednejej stronie spotify.com !
Jak dla mnie - osoby nie mogącej przeżyć pół godziny nie słuchając bądź nucąc jakieś melodii - rewelacja! Poznaje przeróżne produkcję z różnych rodzai muzyki - od jazzu po rock, nie pomijając oczywiście twórczości mojego najulubieńszego artysty Armina van Buuren'a! Mogę bez umiaru słuchać kiedy chcę i jaką chcę, jedną z najpopularniejszych audycji radiowych A State of Trance ! Bardzo mnie to cieszy, gdyż nie w każdy czwartek o godzinie 20.0 mam dostęp do internetu...
Niestety nie wiem co u Moni - nad czym strasznie ubolewam - gdyż :
- jestem daaaleko od niej -,-
- rozładował mi się telefon, a nie wzięłam ładowarki do tej mojej cegły -.-
- a portale społecznościowe i wszelkie komunikatory odpadają, gdyż nie możemy zgrać się w czasie...
Więc Monia! Jeśli to czytasz - a mam taką nadzieję - odezwij się na mojego maila!
Love from!
lula
niedziela, 7 lipca 2013
Maseczka z warzyw i owoców!
Już od dawna znana jest moc owoców i warzyw jako... kosmetyków ! Czy
wiesz, jak łatwo możesz nawilżyć skórę, za pomocą ogórka ? Albo jak
łatwo można złagodzić podrażnienia przy użyciu banana lub awokado ? Nie ?
Więc koniecznie przeczytaj ten post !
Do maseczek i peelingów z owoców i warzyw, przekonuje się powoli cały świat. Być może dlatego, że jest je bardzo łatwo przyrządzić i nie trzeba wydać zbyt wiele pieniędzy. Niektóre z warzyw, np. ogórek możesz mieć nawet w ogródku !

Kilka porad :
- Pamiętaj, aby przed zastosowaniem maseczki, dokładnie oczyścić skórę.
- Rób maseczkę jedynie z tych owoców i warzyw, na które nie masz uczulenia.
- Trzymaj maseczkę na twarzy nie dłużej, niż jest to zalecone.
- Maseczkę z owoców lub warzyw stosuj nie częściej niż dwa/trzy razy w tygodniu.
- Przed zastosowaniem maseczki, zmyj dokładnie makijaż z twarzy.
- Umyj dokładnie warzywo lub owoc, który chcesz wykorzystać do przygotowania maseczki.
- Do przygotowania maseczki, używaj tylko świeżych owoców i warzyw.

Oto kilka przykładów maseczek:
Maseczka z ogórka-nawilża twarz
Jest to chyba najbardziej znana, domowa maseczka na świecie. Jest bardzo prosta w przygotowaniu, a jakże skuteczna ! Nieprzespana noc, a w efekcie podkrążone oczy ? To nic, wystarczy nałożyć plasterki ogórka na oczy!
Jak przygotować? Wystarczy pokroić ogórek w cienkie plasterki i nałożyć na twarz.
Ile czasu 'trzymać' maseczkę na twarzy ? Wystarczy ok. 10/15 minut.
Maseczka z truskawek- zmiękcza i wygładza twarz
Maseczka ta sprawi, że Twoja twarz będzie świeża i nawilżona.
Sposób przygotowania :
1. Umyj kilka truskawek, w zależności od tego, jaką ilość maseczki chcesz mieć. Przygotowane truskawki rozgnieć w jakimś czystym naczynku i nałóż je na twarz, możesz nałożyć ją także na szyję.
2.Umyj truskawki i pokrój je na cienkie plasterki, a następnie nałóż na twarz.
Ile czasu 'trzymać' maseczkę na twarzy ? Maseczkę zmyj po ok. 10 min.
Maseczka z selera- dla odwodnionej skóry
Sposób przygotowania:
Zetrzyj na tarce odrobinę selera, a następnie zmieszaj go z żółtkiem jajka. Nałóż to na twarz.
Ile czasy 'trzymać' maseczkę na twarzy ? Ok. 15 minut.
Maseczka z banana- odżywia skórę
Sposób przygotowania:
Obierz banana ze skórki i zetrzyj go na tarce. Powstałą papkę nanieś na twarz.
Ile czasu 'trzymać' maseczkę ? Wystarczy 5-10 minut.
Przekonaj się sama do owocowych i warzywnych maseczek !
Do maseczek i peelingów z owoców i warzyw, przekonuje się powoli cały świat. Być może dlatego, że jest je bardzo łatwo przyrządzić i nie trzeba wydać zbyt wiele pieniędzy. Niektóre z warzyw, np. ogórek możesz mieć nawet w ogródku !
Kilka porad :
- Pamiętaj, aby przed zastosowaniem maseczki, dokładnie oczyścić skórę.
- Rób maseczkę jedynie z tych owoców i warzyw, na które nie masz uczulenia.
- Trzymaj maseczkę na twarzy nie dłużej, niż jest to zalecone.
- Maseczkę z owoców lub warzyw stosuj nie częściej niż dwa/trzy razy w tygodniu.
- Przed zastosowaniem maseczki, zmyj dokładnie makijaż z twarzy.
- Umyj dokładnie warzywo lub owoc, który chcesz wykorzystać do przygotowania maseczki.
- Do przygotowania maseczki, używaj tylko świeżych owoców i warzyw.

Oto kilka przykładów maseczek:
Maseczka z ogórka-nawilża twarz
Jest to chyba najbardziej znana, domowa maseczka na świecie. Jest bardzo prosta w przygotowaniu, a jakże skuteczna ! Nieprzespana noc, a w efekcie podkrążone oczy ? To nic, wystarczy nałożyć plasterki ogórka na oczy!
Jak przygotować? Wystarczy pokroić ogórek w cienkie plasterki i nałożyć na twarz.
Ile czasu 'trzymać' maseczkę na twarzy ? Wystarczy ok. 10/15 minut.
Maseczka z truskawek- zmiękcza i wygładza twarz
Maseczka ta sprawi, że Twoja twarz będzie świeża i nawilżona.
Sposób przygotowania :
1. Umyj kilka truskawek, w zależności od tego, jaką ilość maseczki chcesz mieć. Przygotowane truskawki rozgnieć w jakimś czystym naczynku i nałóż je na twarz, możesz nałożyć ją także na szyję.
2.Umyj truskawki i pokrój je na cienkie plasterki, a następnie nałóż na twarz.
Ile czasu 'trzymać' maseczkę na twarzy ? Maseczkę zmyj po ok. 10 min.
Maseczka z selera- dla odwodnionej skóry
Sposób przygotowania:
Zetrzyj na tarce odrobinę selera, a następnie zmieszaj go z żółtkiem jajka. Nałóż to na twarz.
Ile czasy 'trzymać' maseczkę na twarzy ? Ok. 15 minut.
Maseczka z banana- odżywia skórę
Sposób przygotowania:
Obierz banana ze skórki i zetrzyj go na tarce. Powstałą papkę nanieś na twarz.
Ile czasu 'trzymać' maseczkę ? Wystarczy 5-10 minut.
Przekonaj się sama do owocowych i warzywnych maseczek !
Monia
czwartek, 4 lipca 2013
"Kuleczki czekoladowe"
Hejka!
Dzisiaj wstałam wcześniej, o 10:38:) Kąpałam się w basenie dzisiaj 3 razy! Woda miała 22 stopnie. Lecz i tak była chłodna.. Dzisiaj nic się ciekawego nie działo, więc nie mam za bardzo co opisywać.
Jula zobowiązała się do tego, że napisze post o wycieczce do Zakopanego. Już coś tam zaczęła, ale nie dokończyła. I teraz jest problem, bo w domu będzie za ok. miesiąc, bo tak jak mówiła pojechała do cioci nad morze. Także, trochę cierpliwości;)
Już trochę dawniej robiłam z tatą kuleczki, no właściwie to my nie robiliśmy kuleczek tylko jak już to pół kuleczki:) Wyszły pyszne! Polecam ten przepis!
W moim przypadku nadal było trochę dużo tych pokruszonych ciastek i nie wychodziła z tego żadna masa, więc dodaliśmy więcej mleka i dżemu, aż powstała z tego taka gęsta masa, aby swobodnie ją można formować. Ciastka polecam kruszyć młotkiem w misce.
Przepyszne! A Wy już coś takiego robiliście? Dobranoc!;3 Monia
Dzisiaj wstałam wcześniej, o 10:38:) Kąpałam się w basenie dzisiaj 3 razy! Woda miała 22 stopnie. Lecz i tak była chłodna.. Dzisiaj nic się ciekawego nie działo, więc nie mam za bardzo co opisywać.
Jula zobowiązała się do tego, że napisze post o wycieczce do Zakopanego. Już coś tam zaczęła, ale nie dokończyła. I teraz jest problem, bo w domu będzie za ok. miesiąc, bo tak jak mówiła pojechała do cioci nad morze. Także, trochę cierpliwości;)
Już trochę dawniej robiłam z tatą kuleczki, no właściwie to my nie robiliśmy kuleczek tylko jak już to pół kuleczki:) Wyszły pyszne! Polecam ten przepis!
Składniki:
- 500g pokruszonych ciast, ciasteczek, bez żadnej masy ani nadzienia (my nie daliśmy 500 g, lecz trochę mniej)
- 2 łyżeczki kakao (jeśli ciasta były kakaowe można pominąć)
- 2 łyżki masła
- 1/4 szklanki mleka
- 2 łyski powideł śliwkowych (nie było powideł więc użyliśmy dżemu truskawkowego)
- 100g wiórek kokosowych lub/i zmielonych orzechów włoskich
- opcjonalnie: bułka tarta (nie dawaliśmy)
Sposób przygotowania:
Mleko z masłem i ewentualnie kakaem zagotować. Dodać do pokruszonych ciast, ciasteczek, placków itp. i wymieszać. Następnie dodać powidła i połowę orzechów lub/ i wiórków kokosowych. Dokładnie wymieszać masę. Jeśli będzie zbyt mokra dodać bułkę tartą. Z gotowej masy dwoma łyżeczkami formować kuleczki i obtaczać je w wiórkach/orzechach. Ziemniaczki schłodzić w lodówce przez min. pół godziny.W moim przypadku nadal było trochę dużo tych pokruszonych ciastek i nie wychodziła z tego żadna masa, więc dodaliśmy więcej mleka i dżemu, aż powstała z tego taka gęsta masa, aby swobodnie ją można formować. Ciastka polecam kruszyć młotkiem w misce.
Oto nasze dzieło:
Na balety !
Cześć!
Dziś na Helu jest fajna pogoda. Po dwunastej byłam na plaży z "całą familją". Woda była dość zimna, mimo to moi kuzyni postanowili popływać. Ja natomiast postanowiłam się poopalać, no i trochę się przypiekłam xd
Obiad zjedliśmy w restauracji "Pod Brzózką", a teraz siedzimy w domu.
Wieczorem na molo będzie koncert polskiego zespołu G.A.S.P., o ile dobrze pamiętam. Wybieramy się tam " na balety" xd
Wszystkim życzę udanego wieczoru :)
lula
Dziś na Helu jest fajna pogoda. Po dwunastej byłam na plaży z "całą familją". Woda była dość zimna, mimo to moi kuzyni postanowili popływać. Ja natomiast postanowiłam się poopalać, no i trochę się przypiekłam xd
Obiad zjedliśmy w restauracji "Pod Brzózką", a teraz siedzimy w domu.
Wieczorem na molo będzie koncert polskiego zespołu G.A.S.P., o ile dobrze pamiętam. Wybieramy się tam " na balety" xd
Wszystkim życzę udanego wieczoru :)
lula
środa, 3 lipca 2013
Podróż
Hej!
Dziś razem z mamą, ciocią wybrałam się w kilkugodzinną podróż - jechaliśmy na półwysep helski. Po sześciu godzinach - tak, aż tylu, ponieważ nasz kierowca się buntował -,- - dojechaliśmy na miejsce.
Po wtarganiu na czwarte piętro mieszkania cioci wszystkich moich bagaży, a było ich sporo, bo zostaję na Helu aż trzy tygodnie, i chwili odpoczynku udaliśmy się całą rodziną na cypel - "ogonek" półwyspu helskiego. Było cudownie! Piękne widoki, trafiliśmy akurat na zachód słońca... Niestety nie wstawię fotek, bo nie piszę u siebie :/ Ale popowrocie do domu wszystko nadrobię!
Wieczorem spotkaliśmy się wszyscy w restauracji "Kutter" na kolacji - wszystkie ciocie, kuzynki i wujkowie. Było bardzo fajnie :)
Teraz idę już spać, bo jestem śpiąca...
Dobranoc! :*
lula
Dziś razem z mamą, ciocią wybrałam się w kilkugodzinną podróż - jechaliśmy na półwysep helski. Po sześciu godzinach - tak, aż tylu, ponieważ nasz kierowca się buntował -,- - dojechaliśmy na miejsce.
Po wtarganiu na czwarte piętro mieszkania cioci wszystkich moich bagaży, a było ich sporo, bo zostaję na Helu aż trzy tygodnie, i chwili odpoczynku udaliśmy się całą rodziną na cypel - "ogonek" półwyspu helskiego. Było cudownie! Piękne widoki, trafiliśmy akurat na zachód słońca... Niestety nie wstawię fotek, bo nie piszę u siebie :/ Ale popowrocie do domu wszystko nadrobię!
Wieczorem spotkaliśmy się wszyscy w restauracji "Kutter" na kolacji - wszystkie ciocie, kuzynki i wujkowie. Było bardzo fajnie :)
Teraz idę już spać, bo jestem śpiąca...
Dobranoc! :*
lula
Zachód słońca..
Heja!
Jak Wam minął dzień? Mi bardzo dobrze! Z rana siedziałam na podwórku, trochę się opalałam na hamaku..Trzeba było korzystać z tej pięknej pogody:) Po 13 pojechałam z tatą do gimnazjum, aby oddać zaświadczenie i świadectwo. Po powrocie, a była to ok. 15 zjedliśmy 'spóźniony' obiad, no i poszłam się kąpać do basenu! Woda miała 21 stopni! Później pojechałam z siostrą i z tatą na lody do "Niko". Ja zamówiłam deser lodowy z winogronami:) Pyszne..Było gorąco, dlatego znów wskoczyłam do basenu! No i teraz siedzę na kompie:)
Ostatnio tak się składa, że chodzę spać ok. 23, a wstaję ok. 11. Długo ostatnio śpię, ale są wakacje więc się nie oszczędzam! Trzeba to nadrobić:D
Wczoraj wieczorem od 21 do 23 oglądałam film pt. "Musisz być mój". Był to thriller. Opowiadał o dziewczynie, która na zabój zakochała się w nowym nauczycielu matematyki i w-fu.Do tego stopnia, że aż pozbyła się jego byłej żony..Oskarżyła go o gwałt, bo on nie chciał z nią być. Na koniec filmu jest zabrana przez policję. Link do dokładniejszego opisu: (http://www.teletydzien.pl/hity/filmy/musisz-byc-moj,aid,39538297) Dla mnie jest to wspaniały film! Polecam:)
Jak Wam minął dzień? Mi bardzo dobrze! Z rana siedziałam na podwórku, trochę się opalałam na hamaku..Trzeba było korzystać z tej pięknej pogody:) Po 13 pojechałam z tatą do gimnazjum, aby oddać zaświadczenie i świadectwo. Po powrocie, a była to ok. 15 zjedliśmy 'spóźniony' obiad, no i poszłam się kąpać do basenu! Woda miała 21 stopni! Później pojechałam z siostrą i z tatą na lody do "Niko". Ja zamówiłam deser lodowy z winogronami:) Pyszne..Było gorąco, dlatego znów wskoczyłam do basenu! No i teraz siedzę na kompie:)
Ostatnio tak się składa, że chodzę spać ok. 23, a wstaję ok. 11. Długo ostatnio śpię, ale są wakacje więc się nie oszczędzam! Trzeba to nadrobić:D
Wczoraj wieczorem od 21 do 23 oglądałam film pt. "Musisz być mój". Był to thriller. Opowiadał o dziewczynie, która na zabój zakochała się w nowym nauczycielu matematyki i w-fu.Do tego stopnia, że aż pozbyła się jego byłej żony..Oskarżyła go o gwałt, bo on nie chciał z nią być. Na koniec filmu jest zabrana przez policję. Link do dokładniejszego opisu: (http://www.teletydzien.pl/hity/filmy/musisz-byc-moj,aid,39538297) Dla mnie jest to wspaniały film! Polecam:)
Dzisiejszy zachód słońca:
Wczorajszy zachód słońca:
Mi się te zdjęcia naprawdę spodobały! A Wam?
Monia!
niedziela, 30 czerwca 2013
Kwiatki..
Hej, Hej!
O 15 przyjechali do nas goście, posiedzieliśmy sobie przy kawce i placku, a potem zdecydowaliśmy się na grill. Kiełbaski trzeba było oczywiście posmakować! Coś pogoda nam do grillowania nie dopisała, było chłodno i wiało..
A wakacje dobrze mijają, co prawda jeszcze nigdzie nie byłam, ale to dopiero początek wakacji..Dopiero się rozkręcam:)
Wakacje to oznaka tego, że możesz sobie robić co chcesz, bo masz wolne od szkoły i dlatego ja musiałam tego spróbować.
Pierwszy znak tego to to, że przefarbowałam sobie końcówki na turkusowo! Mam brązowe włosy, więc aż tak bardzo tego nie widać, ale zawsze coś tak jest! Wiem..Zaszalałam!:D
Wiosna kojarzy się z kwiatami przede wszystkim. Ale już nie ma wiosny..Jest lato! Lecz i tak powstawiam kilka niewyraźnych zdjęć(były robione komórką) kwiatów z mojego podwórka:
A jak Wam minął dzień? Dobrej nocy! Monia!
O 15 przyjechali do nas goście, posiedzieliśmy sobie przy kawce i placku, a potem zdecydowaliśmy się na grill. Kiełbaski trzeba było oczywiście posmakować! Coś pogoda nam do grillowania nie dopisała, było chłodno i wiało..
A wakacje dobrze mijają, co prawda jeszcze nigdzie nie byłam, ale to dopiero początek wakacji..Dopiero się rozkręcam:)
Wakacje to oznaka tego, że możesz sobie robić co chcesz, bo masz wolne od szkoły i dlatego ja musiałam tego spróbować.
Pierwszy znak tego to to, że przefarbowałam sobie końcówki na turkusowo! Mam brązowe włosy, więc aż tak bardzo tego nie widać, ale zawsze coś tak jest! Wiem..Zaszalałam!:D
Wiosna kojarzy się z kwiatami przede wszystkim. Ale już nie ma wiosny..Jest lato! Lecz i tak powstawiam kilka niewyraźnych zdjęć(były robione komórką) kwiatów z mojego podwórka:
Dojrzewające dopiero truskawki..
Również dojrzewające borówki..
A jak Wam minął dzień? Dobrej nocy! Monia!
piątek, 28 czerwca 2013
Holiday !
Nareszcie! Upragnione i długo wyczekiwane przez wszystkich wakacje! :)
U nas w szkole zakończenie roku zaczynało się o 7.45 - trochę wcześnie, ale zawsze tak jest więc zdążyliśmy przywyknąć.
Pasek był - z średnią 5.0 xd
Monika ma średnią 4.7, więc odrobinę jej brakowało do czerwonego...
A wracając do wakacji - ja spędzę trzy tygodnie u mojej kochanej cioci nad morzem - Hel. Mam nadzieję, że będę miała co wspominać!
Monika właściwie nie wie dokładnie jak spędzi najbliższe dwa miesiące - na pewno odwiedzi dziadków.
A wy jak spędzacie wakacje? Morze, góry, egzotyczne kraje, a może po prostu zostajecie w domu? - odpowiedzcie na to pytanie w ankiecie!
Gdziekolwiek spędzicie te wakacje, życzę Wam, aby to był niesamowity, pełen przygód i fascynujących wspomnień czas!
lula
U nas w szkole zakończenie roku zaczynało się o 7.45 - trochę wcześnie, ale zawsze tak jest więc zdążyliśmy przywyknąć.
Pasek był - z średnią 5.0 xd
Monika ma średnią 4.7, więc odrobinę jej brakowało do czerwonego...
A wracając do wakacji - ja spędzę trzy tygodnie u mojej kochanej cioci nad morzem - Hel. Mam nadzieję, że będę miała co wspominać!
Monika właściwie nie wie dokładnie jak spędzi najbliższe dwa miesiące - na pewno odwiedzi dziadków.
A wy jak spędzacie wakacje? Morze, góry, egzotyczne kraje, a może po prostu zostajecie w domu? - odpowiedzcie na to pytanie w ankiecie!
Gdziekolwiek spędzicie te wakacje, życzę Wam, aby to był niesamowity, pełen przygód i fascynujących wspomnień czas!
lula
PS.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










